Case Studies

Firma nie potrzebowała Dyrektora Zarządzającego. Potrzebowała decyzji.

Autor: Jacek Płuciennik

Data publikacji: 10 sierpnia 2026

Czas czytania: 8-10 minut


Problem biznesowy

Właściciele firmy zgłosili się z pozornie prostą potrzebą:

„Potrzebujemy Dyrektora Zarządzającego.”

Tak zaczyna się wiele projektów Executive Search.

Po kilku rozmowach bardzo często okazuje się jednak, że organizacja nie potrzebuje kolejnego stanowiska w strukturze.

Potrzebuje osoby, która przejmie odpowiedzialność za wynik.

W tym przypadku firma produkcyjna działała stabilnie.

Miała:

  • sprawny zakład,
  • rozwijającą się sprzedaż,
  • zespół managerski,
  • ambitne plany rozwoju.

Jednocześnie coraz częściej pojawiały się symptomy, które właściciele początkowo traktowali jako pojedyncze problemy operacyjne:

  • spowolnienie decyzji,
  • rozbieżne priorytety działów,
  • konflikty pomiędzy sprzedażą i operacjami,
  • wydłużający się proces akceptacji inwestycji,
  • spadająca przewidywalność wyniku.

Formalnie Dyrektora Zarządzającego brakowało.

Biznesowo brakowało właściciela wyniku.

Koszt problemu

Przez wiele miesięcy organizacja funkcjonowała bez osoby posiadającej mandat do integrowania:

  • finansów,
  • sprzedaży,
  • produkcji,
  • operacji,
  • inwestycji.

Efekt?

Każdy obszar realizował swoje cele.

Nikt nie odpowiadał za całość.

To klasyczny moment, w którym koszt wakatu zaczyna przekraczać koszt Executive Search.

Problem nie polegał na braku człowieka.

Problem polegał na braku decyzji.

Każdy kolejny miesiąc oznaczał:

  • opóźnione inicjatywy wzrostowe,
  • przeciążenie właścicieli,
  • dłuższe procesy decyzyjne,
  • utracone korzyści biznesowe,
  • ograniczoną zdolność organizacji do realizacji strategii.

Największe ryzyko nie znajdowało się w strukturze organizacyjnej.

Znajdowało się w tempie działania.

Dlaczego wcześniejsze działania nie działały?

Początkowo firma próbowała rozwiązać problem wewnętrznie.

Obowiązki były dzielone pomiędzy:

  • właścicieli,
  • dyrektorów funkcjonalnych,
  • managerów operacyjnych.

Przez pewien czas model działał poprawnie.

Do momentu, w którym organizacja zaczęła rosnąć szybciej niż zdolność do podejmowania decyzji.

Właściciele doszli do wniosku, że potrzebują Dyrektora Zarządzającego.

Po analizie szybko okazało się, że to wciąż zbyt ogólna diagnoza.

Najważniejsze pytanie nie brzmiało:

„Kogo szukamy?”

Najważniejsze pytanie brzmiało:

„Za jaki wynik będzie odpowiadała ta osoba?”

To całkowicie zmieniło kierunek projektu.

Rozwiązanie be5 GROUP

Proces rozpoczęliśmy od diagnozy biznesowej.

Nie tworzyliśmy opisu stanowiska.

Najpierw zdefiniowaliśmy:

  • cele strategiczne organizacji,
  • oczekiwania właścicieli,
  • najważniejsze decyzje blokujące rozwój,
  • odpowiedzialność za P&L,
  • wpływ na EBITDA,
  • planowane inwestycje i CAPEX.

Dopiero później rozpoczęliśmy Executive Search.

Poszukiwaliśmy lidera, który wcześniej odpowiadał za:

✅ pełny wynik finansowy organizacji,

✅ integrację sprzedaży, operacji i finansów,

✅ transformację biznesową,

✅ zarządzanie wzrostem,

✅ podejmowanie trudnych decyzji w wymagającym otoczeniu.

W procesie wykorzystaliśmy Direct Search oraz dotarcie do kandydatów pasywnych.

Nie szukaliśmy osoby aktywnie przeglądającej ogłoszenia.

Szukaliśmy lidera, który już dowoził wynik w podobnej skali biznesowej.

Warto przeczytać również:

Jak dotrzeć do kandydatów pasywnych?

Rerkutacja nie rozwiązuje problemów, tylko je ujawnia.

Efekt biznesowy

Najważniejsza zmiana nie polegała na zatrudnieniu nowej osoby.

Najważniejsza zmiana polegała na odzyskaniu sterowności.

Organizacja otrzymała:

✅ jednego właściciela wyniku,

✅ szybsze decyzje,

✅ większą spójność działań,

✅ lepsze wykorzystanie kapitału,

✅ większą przewidywalność realizacji strategii.

Po raz pierwszy od wielu miesięcy odpowiedzialność za wynik przestała być rozproszona pomiędzy kilka osób.

Czy podobny problem występuje w Twojej organizacji?

Jeżeli:

  • zarząd angażuje się w codzienne operacje,
  • decyzje wracają na stół kilka razy,
  • odpowiedzialność jest rozproszona,
  • firma rozwija się szybciej niż proces decyzyjny,
  • planowane inwestycje wymagają silniejszego przywództwa,

to problem może nie dotyczyć struktury organizacyjnej.

Może dotyczyć braku lidera odpowiedzialnego za wynik.

Jak pomagamy?

W be5 GROUP wspieramy właścicieli firm i zarządy w projektach:

  • Executive Search Polska,
  • Dyrektor Zarządzający,
  • CEO,
  • CFO,
  • COO,
  • Dyrektor Produkcji,
  • Plant Manager,
  • sukcesja kadry zarządzającej,
  • kandydaci pasywni i Direct Search.

Nie dostarczamy CV.

Pomagamy podejmować decyzje, które mają wpływ na wynik biznesowy.

Porozmawiajmy


JACEK PŁUCIENNIK | MBA | TWÓRCA HUMAN CAPITAL FIRST | 23+ LATA DOŚWIADCZENIA

Najdroższy nie jest koszt rekrutacji. Najdroższy jest brak lidera.