Rekrutacja Dyrektora Produkcji w FMCG. Dlaczego uruchomiliśmy Executive Search?
Autor: Jacek Płuciennik
Data publikacji: 6 sierpnia 2026
Czas czytania: 10 min
Problem biznesowy
Większość firm rozpoczyna rekrutację wtedy, gdy stanowisko jest już puste.
Problem polega na tym, że dla stanowisk takich jak Dyrektor Produkcji lub Plant Manager jest wtedy za późno.
Tak wygląda obecnie projekt realizowany przez be5 GROUP dla naszego Partnera biznesowego z branży FMCG.
Zakład produkcyjny zlokalizowany pod Warszawą przygotowuje się do kolejnego etapu rozwoju operacyjnego i inwestycyjnego.
W tle znajdują się projekty CAPEX liczone w dziesiątkach milionów złotych.
Nowe moce produkcyjne.
Nowe procesy.
Nowe oczekiwania dotyczące efektywności.
Jednocześnie organizacja podjęła decyzję o uruchomieniu Executive Search na stanowisko Dyrektora Produkcji / Plant Managera.
Dlaczego?
Bo przy tej skali odpowiedzialności problemem nie jest znalezienie osoby.
Problemem jest znalezienie właściwej osoby przed momentem, w którym brak lidera zacznie kosztować więcej niż sam proces Executive Search.
Koszt problemu
Wielu właścicieli firm pyta:
Ile kosztuje Executive Search?
Znacznie rzadziej pytają:
Ile kosztuje brak Dyrektora Produkcji w momencie realizacji inwestycji CAPEX?
To właśnie tutaj zaczyna się realne ryzyko biznesowe.
Nieobsadzone stanowisko nie oznacza wyłącznie wakatu.
Oznacza:
- opóźnione decyzje inwestycyjne,
- wolniejsze wdrażanie zmian,
- większą liczbę eskalacji do zarządu,
- przeciążenie COO i Plant Managerów,
- niższą przewidywalność realizacji planów produkcyjnych,
- utracone korzyści operacyjne.
W praktyce koszt wakatu Dyrektora Produkcji rzadko jest kosztem wynagrodzenia.
Znacznie częściej jest kosztem decyzji, które nie zapadają na czas.
To właśnie dlatego coraz więcej organizacji rozpoczyna Executive Search, zanim pojawi się formalny problem.
Dlaczego nie wystarczy publikacja ogłoszenia?
To pytanie słyszymy bardzo często.
Zwłaszcza wtedy, gdy firma wcześniej samodzielnie prowadziła rekrutacje managerów.
Na stanowiskach specjalistycznych ogłoszenie może działać.
Na poziomie Dyrektora Produkcji sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Najlepsi liderzy produkcji:
- prowadzą dziś zakłady produkcyjne,
- realizują cele biznesowe,
- odpowiadają za wyniki,
- uczestniczą w projektach inwestycyjnych,
- nie szukają aktywnie pracy.
To właśnie są kandydaci pasywni.
Osoby, których nie znajdzie się poprzez oczekiwanie na napływ CV.
Dlatego w projektach Executive Search Polska kluczowe znaczenie ma Direct Search i aktywne mapowanie rynku.
Dlaczego rozpoczęliśmy od mapowania rynku?
W wielu procesach rekrutacyjnych pierwszym krokiem jest publikacja ogłoszenia.
W Executive Search pierwszy krok wygląda inaczej.
Rozpoczynamy od odpowiedzi na pytanie:
Jak wygląda rzeczywisty rynek kandydatów?
W obecnym projekcie analizujemy:
- firmy FMCG,
- zakłady produkcyjne,
- lokalizacje,
- wielkość organizacji,
- zakres odpowiedzialności,
- doświadczenie inwestycyjne kandydatów.
Tworzymy mapę rynku.
Nie po to, aby znaleźć dużą liczbę kandydatów.
Po to, aby znaleźć właściwych kandydatów.
Kogo szukamy?
To bardzo ważna różnica.
Nie szukamy osoby, która zarządza produkcją.
Szukamy lidera, który potrafi:
- zarządzać dużą organizacją produkcyjną,
- prowadzić projekty CAPEX,
- odpowiadać za OEE,
- zarządzać zmianą,
- współpracować z zarządem,
- przejmować odpowiedzialność za wynik biznesowy.
To nie są te same kompetencje.
W praktyce wielu managerów posiada doświadczenie operacyjne.
Znacznie mniej osób posiada doświadczenie pozwalające prowadzić organizację przez etap intensywnych inwestycji oraz wzrostu.
Kandydaci pasywni: gdzie naprawdę znajduje się rynek?
Jednym z największych mitów rynku rekrutacyjnego jest przekonanie, że najlepszych kandydatów można znaleźć poprzez publikację ogłoszenia.
Najczęściej jest dokładnie odwrotnie.
Najsilniejsi Dyrektorzy Produkcji:
- nie wysyłają CV,
- nie śledzą portali pracy,
- nie są widoczni w tradycyjnych procesach rekrutacyjnych.
To osoby osiągające dobre wyniki w swoich organizacjach.
Dlatego projekt Executive Search polega na bezpośrednim dotarciu do liderów, którzy nie zgłosiliby się samodzielnie.
Właśnie dlatego kandydaci pasywni stanowią najcenniejszą część rynku.
Co będzie decydowało o sukcesie projektu?
Nie liczba CV.
Nie liczba rozmów.
Nie liczba kandydatów.
O sukcesie projektu zdecyduje odpowiedź na jedno pytanie:
Czy nowy Dyrektor Produkcji będzie potrafił przejąć odpowiedzialność za wynik biznesowy w momencie realizacji kluczowych inwestycji?
To zupełnie inne kryterium niż klasyczne:
- lata doświadczenia,
- liczba podwładnych,
- nazwa poprzedniej firmy.
Dla zarządu znaczenie ma przede wszystkim zdolność lidera do podejmowania decyzji, budowania odpowiedzialności i skutecznego przeprowadzania organizacji przez zmiany.
Dlaczego Executive Search zaczyna się przed problemem?
Najbardziej dojrzałe organizacje nie uruchamiają Executive Search wtedy, gdy sytuacja jest krytyczna.
Uruchamiają go wcześniej.
Wiedzą, że:
- koszt wakatu może przekroczyć koszt Executive Search,
- kandydaci pasywni wymagają czasu,
- sukcesja wymaga przygotowania,
- stanowiska C-Level i managerskie nie powinny być obsadzane pod presją.
To dokładnie sytuacja, z którą mamy do czynienia w tym projekcie.
Czy podobna sytuacja występuje w Twojej organizacji?
Jeżeli:
- planujesz inwestycję CAPEX,
- szukasz Dyrektora Produkcji,
- szukasz Plant Managera,
- firma przechodzi zmianę organizacyjną,
- rośnie odpowiedzialność operacyjna,
- standardowe ogłoszenia nie przynoszą oczekiwanych rezultatów,
to być może problemem nie jest brak kandydatów.
Być może problemem jest dostęp do właściwego rynku.
Przeczytaj również:
https://jacek-pluciennik.pl/blog/rekrutacja-nie-rozwiazuje-problemow
Jak pomagamy?
W be5 GROUP realizujemy projekty:
- Executive Search Polska,
- Executive Search Dyrektora Produkcji,
- rekrutacja Plant Managera,
- rekrutacja managerów,
- kandydaci pasywni,
- sukcesja stanowisk kierowniczych,
- CFO, COO i role C-Level.
Pomagamy właścicielom firm i zarządom docierać do liderów, którzy potrafią przejąć odpowiedzialność za wynik biznesowy, a nie wyłącznie objąć stanowisko.