Kandydat, którego nie było na rynku. Jak dotarliśmy do lidera C-Level poza standardową rekrutacją
Autor: Jacek Płuciennik
Data publikacji: 01.07.2026
Czas czytania: 8 minut
Klient miał za sobą kilka miesięcy poszukiwań.
Były ogłoszenia.
Były rozmowy.
Były prezentacje kandydatów.
Nie było rezultatu.
Problem polegał na tym, że organizacja szukała człowieka, którego nie było na rynku pracy.
A dokładniej – nie było go tam, gdzie wszyscy go szukali.
Problem
Firma potrzebowała lidera C-Level odpowiedzialnego za rozwój organizacji, transformację procesów oraz realizację ambitnych celów biznesowych.
Stanowisko miało bezpośredni wpływ na:
- realizację strategii,
- wzrost organizacji,
- efektywność operacyjną,
- rozwój kadry managerskiej,
- wyniki biznesowe.
Przez kilka miesięcy prowadzono standardowe działania rekrutacyjne.
Efekt?
Brak odpowiedniego kandydata.
Ryzyko biznesowe
Każdy miesiąc zwłoki oznaczał:
- opóźnienie strategicznych projektów,
- rosnącą presję na zarząd,
- przeciążenie kluczowych managerów,
- utracone możliwości rozwoju biznesu,
- zwiększone ryzyko utraty przewagi konkurencyjnej.
Organizacja nie potrzebowała kolejnych CV.
Potrzebowała lidera.
Sytuacja klienta
Firma znajdowała się w okresie dynamicznych zmian.
Potrzebowała osoby posiadającej doświadczenie w:
- zarządzaniu dużymi strukturami,
- transformacji organizacyjnej,
- budowaniu zespołów,
- realizacji strategii wzrostu.
Problem polegał na tym, że kandydaci aktywnie poszukujący pracy nie odpowiadali oczekiwaniom biznesowym.
Co odkryliśmy?
Najważniejsze odkrycie było bardzo proste.
Poszukiwany lider nie szukał pracy.
Nie przeglądał portali.
Nie odpowiadał na ogłoszenia.
Nie aktualizował profilu zawodowego.
Był skuteczny.
Osiągał wyniki.
I dlatego nie miał potrzeby zmiany pracodawcy.
Właśnie tam znajdują się najlepsi kandydaci pasywni.
Nasze działania
Diagnoza rynku
Najpierw określiliśmy:
- gdzie mogą znajdować się potencjalni kandydaci,
- jakie organizacje rozwijają podobne kompetencje,
- jakie doświadczenie będzie kluczowe dla sukcesu.
Direct Search
Nie czekaliśmy na aplikacje.
Aktywnie identyfikowaliśmy osoby spełniające wymagania strategiczne.
Docieraliśmy do liderów, których nie było na rynku pracy.
Budowanie relacji
Nie prowadziliśmy rozmów rekrutacyjnych.
Prowadziliśmy rozmowy biznesowe.
Koncentrowaliśmy się na:
- ambicjach,
- motywacjach,
- celach zawodowych,
- możliwościach rozwoju.
Dzięki temu mogliśmy ocenić realne zainteresowanie zmianą.
Efekt
✅ dotarcie do kandydata niedostępnego w standardowej rekrutacji
✅ skrócenie procesu identyfikacji liderów
✅ prezentacja wyłącznie kandydatów spełniających wymagania strategiczne
✅ ograniczenie ryzyka błędnej decyzji
✅ zatrudnienie lidera zgodnego z kierunkiem rozwoju organizacji
Najważniejsze było jednak coś innego.
Klient przestał szukać tam, gdzie szukali wszyscy.
Wnioski dla zarządu
Jednym z największych mitów rynku rekrutacyjnego jest przekonanie, że najlepsi kandydaci aktywnie szukają pracy.
Najczęściej jest dokładnie odwrotnie.
Najlepsi liderzy:
- realizują cele,
- zarządzają zespołami,
- rozwijają organizacje.
Nie wysyłają CV.
Dlatego skuteczny Executive Search polega na docieraniu do ludzi, których nie znajdziesz na portalach z ofertami pracy.
FAQ
Kim są kandydaci pasywni?
To osoby, które nie poszukują aktywnie pracy, ale mogą rozważyć atrakcyjną zmianę zawodową.
Dlaczego najlepsi liderzy często nie szukają pracy?
Ponieważ osiągają wyniki, są cenieni przez organizacje i nie mają potrzeby monitorowania rynku pracy.
Czym różni się Executive Search od standardowej rekrutacji?
Executive Search polega na aktywnym identyfikowaniu i docieraniu do kandydatów, a nie oczekiwaniu na aplikacje.
Kiedy warto zastosować Direct Search?
W przypadku stanowisk strategicznych, managerskich i C-Level.
Jak ograniczyć ryzyko błędnej rekrutacji lidera?
Poprzez ocenę nie tylko kompetencji, ale również motywacji, dopasowania do strategii oraz potencjalnego wpływu na organizację.
Masz stanowisko, którego nie możesz skutecznie obsadzić od miesięcy?
Być może problemem nie jest rynek.
Być może szukasz właściwego człowieka w niewłaściwym miejscu.
Umów strategiczną konsultację z Jackiem Płuciennikiem i sprawdźmy, gdzie znajdują się kandydaci, których Twoja konkurencja jeszcze nie zna.