7 powodów, dla których najlepszych pracowników nie znajdziesz na portalach pracy
19 cze
7 powodów, dla których najlepszych pracowników nie znajdziesz na portalach pracy
Jak skutecznie docierać do pasywnych kandydatów na Dolnym Śląsku i dlaczego tradycyjne ogłoszenia coraz częściej zawodzą
Opublikowałeś kolejne ogłoszenie i nadal nie ma właściwego kandydata?
To scenariusz, który coraz częściej obserwujemy wśród firm działających na Dolnym Śląsku.
Kolejne ogłoszenie. Kolejny portal pracy. Kolejna kampania promocyjna.
Mijają tygodnie, a czasem miesiące, a stanowisko nadal pozostaje nieobsadzone.
W takiej sytuacji wielu pracodawców dochodzi do prostego wniosku:
Problem w tym, że najczęściej nie chodzi o brak kandydatów. Problem polega na tym, że najlepsi kandydaci nie szukają pracy w sposób, którego oczekuje większość organizacji.
Przyjrzyjmy się siedmiu najczęstszym powodom, dla których tradycyjne ogłoszenia przestają wystarczać.
Powód #1: Najlepsi kandydaci nie szukają aktywnie pracy
Najbardziej wartościowi specjaliści, managerowie i eksperci zazwyczaj mają stabilne zatrudnienie.
Realizują projekty. Zarządzają zespołami. Osiągają wyniki.
Nie publikują CV i nie spędzają czasu na codziennym przeglądaniu portali rekrutacyjnych.
To właśnie tzw. pasywni kandydaci – osoby, które mogą rozważyć zmianę pracy, ale same nie uczestniczą aktywnie w rynku ofert.
Im bardziej odpowiedzialne stanowisko, tym większe prawdopodobieństwo, że najlepszy kandydat nie zobaczy Twojego ogłoszenia.
Powód #2: Portale pracy pokazują tylko fragment rynku
Publikując ofertę pracy, docierasz głównie do kandydatów aktywnych.
To ważna grupa, ale stanowi jedynie część dostępnego rynku talentów.
Poza zasięgiem pozostają osoby, które:
- nie planują zmiany pracy,
- nie mają aktywnego CV,
- nie posiadają profili rekrutacyjnych,
- nie odpowiadają na standardowe ogłoszenia.
Dlatego często firmy otrzymują dużą liczbę aplikacji, ale niewiele z nich odpowiada faktycznym potrzebom biznesowym.
Powód #3: Kandydaci wybierają pracodawcę równie uważnie, jak pracodawca wybiera kandydatów
Jeszcze kilka lat temu to kandydaci zabiegali o uwagę pracodawców.
Dziś coraz częściej sytuacja wygląda odwrotnie.
Doświadczeni specjaliści i managerowie analizują:
- kulturę organizacyjną,
- jakość zarządzania,
- możliwości rozwoju,
- reputację firmy,
- wiarygodność marki pracodawcy.
Samo opublikowanie ogłoszenia nie wystarcza.
Kandydaci chcą wiedzieć, dlaczego mieliby rozważyć zmianę obecnego miejsca pracy.
Powód #4: Dolny Śląsk stał się wyjątkowo konkurencyjnym rynkiem
Wrocław, Legnica, Lubin, Polkowice, Wałbrzych czy Bolesławiec od lat przyciągają nowych inwestorów.
Rozwijają się branże:
- produkcyjna,
- automotive,
- logistyczna,
- technologiczna,
- nowoczesnych usług biznesowych.
Efekt?
Wiele firm poszukuje bardzo podobnych kompetencji.
Najlepsi kandydaci mają wybór, a organizacje coraz częściej konkurują między sobą o te same osoby.
Powód #5: Ogłoszenie mówi o stanowisku, a kandydaci myślą o przyszłości
Firmy często koncentrują się na opisie obowiązków i wymagań.
Kandydaci patrzą na coś zupełnie innego.
Interesują ich pytania:
- Jakie wyzwania mnie czekają?
- Jak duży będę mieć wpływ?
- Czy będę się rozwijać?
- Jaki jest styl zarządzania?
- Czy ta zmiana ma sens w perspektywie kilku lat?
Pasywnych kandydatów nie przyciąga lista obowiązków.
Przyciąga wizja rozwoju zawodowego i realnego wpływu na organizację.
Powód #6: Problemem często nie jest liczba kandydatów, lecz sposób dotarcia
Kilka miesięcy temu zgłosiła się do nas firma produkcyjna z Dolnego Śląska poszukująca managera odpowiedzialnego za obszar operacyjny.
Proces rekrutacyjny trwał ponad trzy miesiące.
Wykorzystano portale pracy, media społecznościowe oraz własne bazy kandydatów.
Bez efektu.
Początkowo organizacja zakładała, że na rynku brakuje odpowiednich osób.
Analiza pokazała jednak coś zupełnie innego.
Potencjalni kandydaci pracowali już w firmach działających we Wrocławiu, Legnicy i Lubinie. Nie szukali pracy. Nie publikowali CV. Nie odpowiadali na ogłoszenia.
Dopiero zastosowanie Direct Search pozwoliło dotrzeć do osób, które wcześniej pozostawały całkowicie poza zasięgiem procesu.
Najważniejszy wniosek?
Problemem nie był brak kandydatów. Problemem była metoda poszukiwań.
Powód #7: Najlepsi kandydaci oczekują indywidualnego podejścia
Masowe komunikaty coraz rzadziej działają.
Doświadczeni specjaliści i managerowie oczekują rozmowy o:
- celach biznesowych,
- kulturze organizacyjnej,
- strategii firmy,
- możliwościach rozwoju,
- długofalowej współpracy.
Właśnie dlatego skuteczne projekty Executive Search opierają się na indywidualnym dotarciu do konkretnych osób, a nie na oczekiwaniu, że same zgłoszą się do procesu.
Jak skutecznie docierać do pasywnych kandydatów na Dolnym Śląsku?
Najskuteczniejsze organizacje:
✅ mapują rynek kandydatów,
✅ identyfikują firmy posiadające pożądane kompetencje,
✅ prowadzą bezpośrednie rozmowy z wyselekcjonowanymi osobami,
✅ budują silny employer branding,
✅ wykorzystują Direct Search i Executive Search.
Dzięki temu docierają do kandydatów, którzy nigdy nie odpowiedzieliby na standardowe ogłoszenie.
Nie szukaj tam, gdzie szukają wszyscy
Jeżeli od miesięcy publikujesz ogłoszenia i nadal nie możesz znaleźć odpowiedniego specjalisty lub managera, warto zadać sobie jedno pytanie:
Czy problem rzeczywiście leży w rynku pracy?
A może kandydat, którego potrzebujesz, właśnie teraz realizuje ważny projekt dla konkurencji i nigdy nie zobaczy Twojej oferty?
Najlepsi pracownicy rzadko znajdują się na portalach pracy.
Trzeba do nich dotrzeć.
Szukasz specjalisty, eksperta lub managera na Dolnym Śląsku?
W be5 GROUP pomagamy organizacjom docierać do kandydatów niedostępnych dla tradycyjnych procesów rekrutacyjnych.
Sprawdźmy, czy problem leży w rynku pracy, procesie rekrutacji czy sposobie dotarcia do osób, które mogą wnieść największą wartość do Twojej organizacji.
Autor
Założyciel be5 GROUP | Executive Search Advisor
Od ponad 20 lat wspiera organizacje w podejmowaniu skutecznych decyzji dotyczących kapitału ludzkiego. Specjalizuje się w projektach Executive Search, rekrutacji specjalistów i managerów oraz diagnozowaniu rzeczywistych przyczyn problemów rekrutacyjnych. Wierzy, że Human Capital to znacznie więcej niż rekrutacja – to system relacji, zaufania i decyzji budujących przewagę konkurencyjną organizacji.
Zainwestuj w swój zespół dzisiaj
Odkryj nasze usługi doradcze, które pomogą Twojej firmie osiągnąć sukces. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą.
Przeglądaj inne artykuły
22 cze
Czego nauczyło nas 27% procesów, które nie zakończyły się zatrudnieniem?
27% procesów rekrutacyjnych nie zakończyło się zatrudnieniem. I bardzo dobrze. Większość firm rekrutacyjnych chwali się wyłącznie sukcesami. My również możemy powiedzieć, że w 2025 roku osiągnęliśmy 73% skuteczności w projektach Executive Search i rekrutacji kadry zarządzającej. Ale prawdziwa wartość nie kryje się w tych 73%. Kryje się w pozostałych 27%. Bo nie każda rekrutacja powinna zakończyć się zatrudnieniem. Czasami najlepszą decyzją biznesową jest zatrzymanie procesu, zmiana kierunku lub uniknięcie kosztownego błędu personalnego. Dlaczego 27% niezrealizowanych procesów może być równie ważne jak 73% zakończonych sukcesem?
22 cze
Ile kosztuje samodzielna rekrutacja managera?
Po 60 dniach firma wydała 25 tys zł na ogłoszenia, czas HR, zaangażowanie managerów i proces rekrutacyjny. Nie zatrudniła nikogo. I wtedy rozpoczęła współpracę z Executive Search. Problem w tym, że od pierwszego dnia poszukiwań do pojawienia się nowego pracownika mija już nie 60, nie 90, ale nawet 190 dni. Sprawdź, ile naprawdę kosztuje samodzielna rekrutacja.
18 cze
Dlaczego 70% zmian organizacyjnych nie osiąga zakładanych celów?
Zarządzanie zmianą organizacyjną podczas transformacji, sukcesji liderów i Executive Search Według wyników Ogólnopolskiego Badania Zarządzania Zmianą jedynie około 30–36% zmian organizacyjnych osiąga w pełni zakładane cele biznesowe. Oznacza to, że blisko dwie trzecie projektów transformacyjnych kończy się niepowodzeniem lub jedynie częściową realizacją założeń. To nie jest problem pojedynczych organizacji. To problem systemowy. Każdego roku firmy inwestują miliony złotych w restrukturyzacje, sukcesje liderów, zmiany struktur organizacyjnych, wdrożenia nowych strategii, przejęcia oraz transformacje biznesowe. Mimo to większość tych przedsięwzięć nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Eksperci Szkoły Zarządzania Zmianą szacują, że nieskuteczne wdrażanie zmian kosztuje polskie organizacje co najmniej 7 miliardów złotych rocznie. Co istotne, źródłem porażek najczęściej nie jest sama strategia, ale sposób przeprowadzenia ludzi przez zmianę. Większość organizacji nie zarządza zmianą. Większość organizacji jedynie ją komunikuje. A to nie jest to samo.